Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 22 2017

over-land
7888 86c8 500
over-land
0807 02dd
Reposted fromscorpix scorpix viabutterfly-effect butterfly-effect
over-land
Uwielbiam gdy ktoś kończy swoje historie słowami: "wezmę Cie tam kiedyś".
— IF YOU KNOW WHAT I MEAN...
over-land
9700 9278
Reposted frompiepszoty piepszoty viasweetnothingg sweetnothingg
over-land
Jak brzmi Twój głos, kiedy mówisz o czymś, co ma dla Ciebie ogromne znaczenie?
Reposted fromparafina parafina viasweetnothingg sweetnothingg
over-land
Lubię z Tobą tańczyć, lubię Cię w sypialni. Lubię patrzeć w gwiazdy, lubię tracić hajsy. Lubię pić szampana 
— lubisz być pijana.
Reposted fromorchis orchis viaelusive elusive
over-land
Myślę, że moją słabością jest ograniczona wiara w siebie. Wyniosłam to jeszcze z mojego dzieciństwa. To powoduje, że bardzo często porównuję się do innych. Nadal. Myślę, że moją słabością jest również to, że zbyt często uzależniam moje szczęście, moje poczucie szczęścia, jak i poczucie własnej wartości od innych ludzi, od ich obecności w moim życiu. To brazylijskie "saudade", kiedy się tęskni niewiadomo w ogóle za czym, to mam od dziecka - tego się nie pozbędę prawdopodobnie. Czytałam Twój tekst, że właściwie tak naprawdę ta miłość jest przereklamowana,  że wcale nie jest tym absolutnym warunkiem, który musi być spełniony, żebyśmy byli szczęśliwi. I ja bym chciała mieć taką świadomość jak Ty. Jeszcze jej nie mam. Bardzo mi to przeszkadza, ponieważ kiedy nie mam miłości w życiu, jestem bardzo nieszczęśliwa. I to uważam też za moją słabość, bo tak naprawdę w pierwszej kolejności powinnam mieć tę miłość dla siebie samej.
— Kayah w rozmowie z Pauliną Młynarską - "Lustro": odc. 3, seria 3
Reposted frompierdolony pierdolony viaelusive elusive
2327 2c68

alice215685:

I want you ..my devilman..

Reposted fromamatore amatore viaelusive elusive
over-land
0820 6ce7 500
Reposted fromkjuik kjuik viaelusive elusive
over-land
(...) człowiek powinien określać siebie przez dobre emocje, przez to co lubi, co go uszczęśliwia, sprawia mu radość. Budowanie tożsamości na tym, co go drażni i wkurwia, to wstęp na równię pochyłą zgorzknienia, po której zjeżdża się coraz szybciej, aby na końcu stać się ziejącym nienawiścią frustratem.   
— Ziarno Prawdy
Reposted frommyniu myniu viaelusive elusive
over-land

“I want food”

Reposted frommr-absentia mr-absentia viaelusive elusive
over-land
7731 1c66
over-land
Budzisz się w sierpniowy poranek. Czule wita się z Tobą jeszcze trochę zaspany kot, za oknem widzisz czerwoną już jarzębinę. Cieszy Cię myśl o zbliżającej się jesieni, to Twoja ulubiona pora roku. Leżysz jeszcze w łóżku a w myślach robisz listę rzeczy, których potrzebujesz na nowy sezon. Ciepły płaszcz, miękki sweter, wygodne mokasyny. I wrzosy, koniecznie. Wstajesz, idziesz pod prysznic a śniadanie jesz nadal letnie- świeże owoce z jogurtem naturalnym a do tego filiżanka zielonej herbaty. Nie śpieszysz się, dzień zapowiada się dobrze. Masz w sobie tyle energii, zapału, chęci do życia. Jeśli tylko nie dopuścisz do siebie myśli o prawdziwym życiu. O pracy, której nienawidzisz. O problemach rodzinnych. O tym, że nadal nie wiesz czego chcesz. Że wciąż stoisz w miejscu, że nic się nie zmienia. 
— doubleespresso
over-land
2222 a1d1 500
Reposted frommaple-leaf maple-leaf viaelusive elusive
over-land
Reposted frombluuu bluuu viaelusive elusive
over-land
over-land
over-land
Jestem typem, który bardzo przeżywa to, że coś się nie uda, nie powiedzie, komuś się nie spodoba. Ja się tym mocno przejmuję, niestety. I z jednej strony potrafię np. kompletnie zapaść się w sobie, nie robić niczego, nie odzywać się – nawet do siebie – zamknąć się zupełnie, a z drugiej – daje mi to taką silną potrzebę udowodnienia, że jednak dam radę.
— Izabela Kuna
over-land

Słyszeliście o prawie Fuck Yes or No? 

Jeśli chcesz się zaangażować w związek z kimś nowym musisz być przekonana/ny alby wrzasnąć mentalnie: tak kurwa, chcę tego!!

I wiesz co? Druga strona też musi być mentalnie gotowa na to aby krzyczeć coś takiego samego o tobie.

Owszem możesz jednorazowo pieprzyć się z kimś kto ci się podoba. Ale związek z kimś komu musisz cały czas nadskakiwać?

Owszem możesz godzinami analizować jej/jego zachowanie, zastanawiać się co powiedziałaś dobrze a co źle, czy byłaś wystarczająco dobrze umalowana, elokwentna, dowcipna, rozkładałaś dobrze nogi, jęczałaś do taktu i czy oczywiście jemu było dobrze i miał orgazm.

Ale to jebanie kota.

Sprawa jest prosta: jeśli nie widzisz na swój widok reakcji : FUCK YES to po co ci to? Chcesz być jak bokser, który wychodzi na ring i cały czas dostaje po ryju? Jak ta brzydsza z dwóch przyjaciółek, gdzie wszyscy interesują się tylko tą drugą ładniejszą?

Jeżeli ktoś nie oddzwania na Twoje telefony, jeśli musisz czekać godzinami na jego/jej sms-y to zwyczajnie ma cię w dupie.

Jeśli taktuje cię na zasadzie – jestem z Tobą bo nikogo lepszego nie było na razie w okolicy to tylko brniesz w samo upokorzenie. Wystawiasz policzek i mówisz: wal w niego.

Nawet jeśli się z Tobą zwiąże - za rok, za dwa, za trzy będzie cię zdradzał. Albo będzie cię zdradzała.

Szanuj siebie. 

Nie przyjmuj litości. Litość kończy się źle. Albo niech mówi FUCK YES na twój widok albo niech spada.

— Pokolenie Ikea
Reposted fromSmerfMaruda SmerfMaruda viablakablaka blakablaka
over-land
Nie odtrącaj tych, którym na Tobie zależy, ze strachu, że ich skrzywdzisz albo że oni skrzywdzą Ciebie. Po co być człowiekiem, jeśli nie dopuszcza się żadnych uczuć?
— Sabaa Tahir: "Pochodnia w mroku"
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl